FANDOM


Weekend
Brak
Informacje podstawowe
Data wydania 20 październik 2013
Serial Klasa
Seria Klasa: Szósta
Numer odcinka 9
Powstanie
Scenariusz i reżyseria Edwin282 (dyskusja)
Inne
Czas akcji 5 września 2012
Poprzedni odcinek Zmiana w ustawie
Kolejny odcinek Rekompensata
Weekend to dziewiąty odcinek z serii "Klasa: Szósta". 

Opis fabułyEdytuj

Minęła siódma lekcja. Uczniowie pobiegli do szatni. Alexis spiesząca się na autobus wyszła z niej pierwsza i zwracając się do pozostałych członków Ósemk-i pożegnała ich: "To do piętnastej!".


Jednak o piętnastej w na "Orliku" nikogo nie było. Czekała na nich ciągnące się pół godziny. Dalej nic. Postanowiła zadzwonić do kogoś, by dowiedzieć się coś o braku ich obecności. Nie odbierał żaden z nich. Pomyślała, kto mieszka najbliżej i pobiegła do domu Patsy. Spytała się jej, rodziców, czy jest w domu, a oni odpowiedzieli ze zdumieniem, że poszła się spotkać z Alexis w parku. Sytuacja zrobiła się nerwowa.
Dziewczyna postanowiła udać się do Selen, lecz otrzymała te same wieści. podobnie u Susan.
Alexis była mocno zdenerwowana i przejęta. Wróciła do parku i usiadła na ławce. Za plecami, pomiędzy gąszczem roślin usłyszała cichy szept: "Pożałuje swoich czynów". Zlękła się i powoli podeszła do krzewów. Delikatnie odchyliła gałęzie i poczuła czyjś ciężar na swoim ciele. Podniosła się, wywracając tą osobę na ziemię. Był to 20-letni chłopak o czarnych włosach i lekkim zaroście. Jednak na oko Alex miał 5 lat mniej. Dlatego potraktowała go jak równemu sobie. 
"Co zrobiłeś z pozostałymi?" - krzyknęła dziewczyna. "Nie dowiesz się tego ode mnie!" - rzekł pewny siebie chłopak. Przez Alex przeszedł zimny dreszcz gniewu. Wtem spostrzegła, że stoi obok sklepu sportowego. Zanim ktokolwiek zdążył spostrzec, tabun piłek uderzył 20-latka. Alex stanęła nad nim i uniosła nogę nad jego twarzą. Kazała mu mówić, gdzie są jej przyjaciele. Wtem usłyszała za sobą ciężkie dyszenie i tupanie o chodnik. W jej stronę z wystawionymi pięściami biegł pomocnik powalonego chłopaka. Pod jego nogi poleciała nowa masa piłek. Skoczył i spadł na jedną z nich, tak, że nie miał ani sekundy, aby się podratować. Obaj chłopcy leżeli teraz na chodniku. Ze sklepu wyszła dziwna zakapturzona postać. Słońce nagle przyświeciło w jej twarz. To była nauczycielka Wf-u... .  
Odparła złowrogim głosem: "Ja ci powiem, gdzie oni są, ale najpierw postawię ci wyzwanie, z którego obie możemy wyciągnąć korzyści. Zagramy mecz piłki siatkowej w wersji Prowess. Tylko bez żadnych kostiumów! Zgadzasz się?". "Dobrze - rzekła gniewna Alex - Jeżeli ja wygram, zwróci mi pani przyjaciół. Jeżeli pani wygra ...". "To dołączysz do swoich kolegów".
Obie udały się w stronę miejscowego boiska. Sędzią miał być jeden z chłopaków pobitych przez Alex. Zaczęła nauczycielka. Zaserwowała z całęj siły, jednak dziewczyna po drugiej stronie robiąc szpagat końcem stopy odbija piłkę, która trafia w parkiet po przeciwnej stronie. Serw dla Alex. Okazał się za mocny dla pzeciwniczki. Podobnie jak kolejne dwa, które łącznie przyniosł wynik 4:0. Jednak za kolejnym razem pani Boffyd dała z siebie wszystko, tak też, gdy nad jej głową przeleciała piłka, ta nie pozwoliła, by dotknęła ziemi, lecz utworzyła przeźroczystą telepatyczną linę połączoną z nią. Kobita zaczęła obracać się coraz to szybciej aż w końcu chcąc wypuścić piłkę zatrzymała się, jednak nie wyzwoliła jej od liny i właśnie lina ta owinęła swoją twórczyni, która zdezorientowana, nie mogąc uwolnić rąk, upadła na twarz.
5:0! A dla zwiększenia poziomu trudności rywalki ustaliły, że grają mecz do siedmiu punktów.
Alex wykonała kolejny serw, tym razem odbity przez rozgniewaną do granic możliwości nauczycielkę z całej siły, tak, że piłka trafiła prosto w środek parkietu, robiąc w nim głęboką dziurę. Pani Boffyd zdobyła pierwszy punkt. Wykonała kolejne bardzo mocne uderzenie piłki, którą Alexis przyciągnęła do siebie i powtórzyła czynność rywalki, która to skopiowała jej ruchu. To była długa wymiana.
Minął kwadrans i Alex straciła swoją przewagę. Wynik brzmiał: "6:6", a zasada przewagi dwóch punktów była nie ważna. Nauczycielka podrzuciła piłkę do góry i... lekko odbiła ją tak, że stanęła na czubku siatki i już miała spaść na stronę uczennicy, która w ostatniej chwili na odległość odepchnęła ją. Podobnie zachowała się przeciwniczka. I tak piłka była naciskana z dwóch stron, tak, że po chwili przybrała kształt dysku i przez błąd jednej z rywalek nagle wróciła do swojej naturalnej formy tworząc przy tym wielką falę, która uderzyła w je obie i powędrowała w stronę parkietu po stronie nauczycielki, gdy tuż przed nim pękła rozrywając się na strzępy.
"No, pani Caroline. Czyli obie spełnimy swoje wymagania. Ja dołączę do przyjaciół, a pani nas uwolni, jasne" - odrzekła złośliwie Alexis. "Nie - powiedziała stanowczo, z wrogo śmiejącą się twarzą pani Boffyd - ja uwolnię twoich znajomych, a ciebię zatrzymam zamiast nich!". "Ale zaraz! - krzyknął sędzia - Mmy zapasową piłkę!". Nauczycielka popatrzyła na niego z wyrzutem, a Alex z wdzięcznością. Nadszedł czas na ostateczną wymianę.
"Serw w wykonaniu Caroline Boffyd... - sędzia postanowił zabawić się w komentatora - Piękne odbicie rywalki... Mocna ścina Caroline... Cóż za poświęcenie!... Ryzykowny strzał... Rzut na arkiet i... Tak! Mamy zwyciężczyni! Młoda Alexis wygrywa!". Nauczycielka nie mogąc pogodzić się z porażką, ale znając zasady wypowiada: "Pra-4-H-G" i parkiet rozsuwa się na dwie częśći. Pod nim znajduje się siedmiu przyjaciół. Ze zdenerwowania nie udają się do parku lecz rozchodzą się do swoich domów. Alex bierze z nich przykład.

Występujące postacieEdytuj

WrogowieEdytuj

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.